GR Reginy i Jana Zawadzkich, Ciemnoszyje

Jednym z najbardziej rozwiniętych gospodarstw na Podlasiu jest Rodzinne Gospodarstwo Reginy i Jana Zawadzkich ze wsi Ciemnoszyje. Gospodarstwo wyposażone jest łącznie w 3 roboty udojowe DeLaval VMS.

Pan Jan z żoną i pięcioma córkami prowadzą gospodarstwo specjalizujące się w hodowli bydła i produkcji mleka.

Gospodarz przejął gospodarstwo po rodzicach w trudnych latach 80-tych o powierzchni 40 hektarów oraz z 15 sztukami krów mlecznych rodzimej rasy czarno-białej. W tym czasie gospodarstwo miało kierunek produkcji mieszany, produkowano w nim również trzodę chlewną. Podjęto jednak decyzję o kierunku produkcji mlecznej.  Widząc konieczność dalszego rozwoju, systematycznie powiększano stado i już w 1992 roku było 30 krów dojnych. Zwiększenie produkcji mleka i podwojenie stada spowodowało wydłużenie czasu doju. Podjęto decyzję o założeniu dojarki przewodowej firmy Alfa Laval. Jednocześnie mleczarnia Mlekpol w Grajewie rozpoczęła bezpośredni odbiór mleka z gospodarstw, a gospodarstwo Państwa Zawadzkich było jednym z pierwszych w tej spółdzielni. Dój dojarką przewodową i odbiór mleka z gospodarstwa znacznie ułatwił pracę. Zwiększenie pogłowia bydła wiązało się z koniecznością powiększenia bazy paszowej. W tym czasie w Polsce następowały zmiany w państwowych gospodarstwach rolnych, co umożliwiło rolnikom zakup ziemi. Państwo Zawadzcy powiększyli swoje gospodarstwo o 50 hektarów, co było bardzo ważną decyzją w tym okresie. 

W głowach gospodarzy narodziła się myśl budowy nowego obiektu z większym komfortem krów, ułatwieniem ich pracy, jak również swobodnego poruszania się zwierząt. W roku 1996 podjęto decyzję o budowie nowej obory wolnostanowiskowej.

Pan Jan z żoną odwiedzili obory rolników w wielu krajach europejskich (Holandia, Niemcy, Dania). Wykorzystując wiedzę z Zachodu oraz własne pomysły powstał projekt budowy jednej z pierwszych wolnostanowiskowych obór na Podlasiu. Obora została wyposażona w sprzęt firmy Alfa Laval i systemem zarządzania stadem Alpro. Krowy w oborze poruszały się w systemie wolnym, posiadały 64 wygodne legowiska, czystość korytarzy zapewniały zgarniacze typu Delta, a dój był prowadzony na hali udojowej typu „rybia ość” 2x5.

Nowoczesna obora została uruchomiana 13 grudnia 1997 r. i funkcjonuje do dziś. Została ona nagrodzona w konkursie „Złota Wiecha” w 1998 roku, a gospodarstwo rolne Państwa Zawadzkich zdobyło zaszczytny tytuł Wicemistrza w Krajowym konkursie „AgroLigi”. Gospodarstwo odwiedziło wielu rolników oraz gości z kraju i z zagranicy, między innymi Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski oraz Kardynał Zenon Grocholewski z Watykanu.

Mijały lata ….

Obora spełniła oczekiwania gospodarzy i pozwoliła na rozwój oraz zmieniła wizerunek całego gospodarstwa. W Europie pojawiły się już nowe rozwiązania doju krów przy użyciu robotów udojowych. Powoli zaczęły one również wkraczać do Polski. Nowoczesna technologia, zmiana sposobu życia, ułatwienie pracy i planowanie dnia spowodowało zainteresowanie rolników robotyzacją doju. Po 15 latach użytkowania obory zrodziła się myśl wprowadzenia robota do istniejącego budynku, w celu sprawdzenia tej nowej technologii.

15 grudnia 2010 r. został uruchomiony robot udojowy DeLaval VMS. Od tego czasu zmienił się charakter pracy i życia w gospodarstwie. Praca stała się łatwiejsza, robot zastąpił czynności związane z dojem, a system zarządzania stadem dał duże możliwości kontroli wydajności krów, żywienia i zdrowotności zwierząt. Należy stwierdzić, że robot udojowy DeLaval oraz system kontrolowany sprawdził się w oborze Państwa Zawadzkich. Stało się wtedy jasne, że przyszedł czas na budowę nowej obory specjalnie zaprojektowanej na dwa roboty udojowe.

W nowoczesnym budynku skoncentrowana zostanie wysoka produkcja mleka obejmująca 140 krów. Oborę wybudowano w stylu „otwartym” tzn. ściany boczne zastąpiły kurtyny otwierające i zamykające się automatycznie. Dwa zewnętrzne stoły paszowe umieszczone są wzdłuż budynku, a zwierzęta znajdują się w środku obory i podzielone są na dwie grupy produkcyjne. Cały obiekt usytuowany jest na labiryncie kanałów, a krowy chodzą po korytarzach, na których znajdują się ruszta. Ciągłe metamorfozy zachodzące w całym gospodarstwie to nowe wyzwania dla gospodarzy i zwierząt, ale można stwierdzić, że krowy Państwa Zawadzkich nie są tym zaskoczone i bardzo dobrze przyjmują zmiany, bo są to zmiany na lepsze.

Ten nowy etap w życiu Państwa Zawadzkich nie byłby możliwy, gdyby nie wsparcie ich córek, a szczególnie Emilii i Anety, które są bardzo zainteresowane rozwojem hodowli bydła i produkcji mleka w ich gospodarstwie. Córki Państwa Zawadzkich są współzałożycielami i aktywnymi osobami Fundacji Młody Hodowca. Jest to inicjatywa młodych polskich rolników mająca na celu integrację środowisk młodych ludzi, ich edukację poprzez udział w warsztatach szkoleniowych, udział w targach oraz przygotowywanie zwierząt do wystaw w kraju i za granicą.

Jak mówią rodzice ten cały wysiłek to dla nich, dla naszych dzieci, ale i również dzięki ich wparciu, Rodzinne Gospodarstwo Państwa Zawadzkich pozostanie w przyszłości jednym z najbardziej rozwiniętych i pięknych gospodarstw mlecznych na Podlasiu.

Robot udojowy VMS w dawnej oborze

Rodzinny dój w dawnej hali udojowej

Pan Jan Zawadzki z córkami Emilią i Anetą podczas wystawy zwierząt w Szepietowie w 2010r.

Emilia Zawadzka podczas wystawy zwierząt w Szepietowie w 2011r. z Superchampionem

Budowa nowej obory na dwa roboty udojowe VMS

Rodzina Państwa Zawadzkich z trzema córkami: Emilia, Magda i Aneta

Dom Państwa Zawadzkich

At DeLaval we use cookies to make your website experience better. You can change your web browser settings if you do not allow cookies or do not want cookies to be saved. Read more about how DeLaval handles cookies. I have read and accepted the information on how DeLaval handles cookies.